Szczeniak jako nowy członek rodziny i sposoby na jego wychowanie

Zwierzak to bez wątpienia członek rodziny, który wymaga wychowania podobnie jak dziecko. Jeśli ma funkcjonować z rodziną przez najbliższe kilkanaście lat – dobrze byłoby, gdyby nie był ciężarem, ale kompanem! Dlatego też, gdy zdecydujemy się na adopcję bądź kupno szczeniaka, pamiętajmy, że jest to bardzo duża odpowiedzialność. Wśród ludzi wykreowała się niestety moda na posiadanie małego pieska, co jest totalnie złym zachowaniem, mającym swoje negatywne następstwa w formie schronisk, itd. Wiele właśnie bierze się stąd, że ludzie nie wychowują piesków, przez co stają się uciążliwe i chcą się ich jak najszybciej pozbyć.

Jeśli wiadomo już, że wychowanie jest konieczne, trzeba skupić się na tym, w jaki sposób to robić? Przecież ciężko wyobrazić sobie nakazanie małej, puchatej kulce spanie na podłodze. I tu wszystko się zaczyna. Złota rada to poskromić na chwilę emocje i pomyśleć o przyszłości. @Poniżej kilka rad w sprawie wychowywania szczeniaków:

  • Opiekun zwierzaka jest w jego widzeniu kimś w rodzaju przywódcy.

    To on wyznacza zasady, nakazy, zakazy i ma za zadanie wobec tego je komunikować. Już od pierwszego dnia pojawienia się szczeniaka w domu, należy przeanalizować na co jesteśmy w stanie pozwolić, a czego absolutnie nie chcemy. Przykładowo jeżeli szczeniak chce wskoczyć do łózka, a my chcemy z nim spać – pamiętajmy o tym, że urośnie i będzie chciał robić to samo przez najbliższe lata. Nie ma nic gorszego niż zmiana zasad.

    Wpływa to negatywnie na zdrowie psychiczne pupila, wprowadza dezorientację oraz następstwo, że w rzeczywistości nie ma pojęcia w jaki sposób się zachować;

  • Psy uczą się wychowania na zasadzie nagród i kar. Jeśli zlecamy mu wykonanie jakiegoś polecenia, to należy cierpliwie czekać aż je wykona. Dużym błędem jest krzyczenie i stałe powtarzanie, ponieważ wtedy czworonóg będzie czuł się nieswojo i możliwie odmówi bycia posłusznym. Jeśli z kolei zrobi to o co go prosimy, najlepiej będzie dać mu smakołyk, by zapamiętał, że mu się to opłaca;
  • Karanie szczeniaka za to co zrobił pod naszą nieobecność jest zupełną głupotą.

    Oczywiście dobrze jest wydać komunikat stanowczym głosem, ale pokazywanie psu zniszczonego buta zda się na nic. On bowiem nie pamięta, że to zrobił i znowu – będzie zagubiony, a jego emocje bardzo sfiksowane. Dobre wychowanie psa to wcielenie się w jego myślenie. Ganianie po parku za pupilem jest dla nas chęcią jego przywołania, a dla niego z kolei koniecznością ucieczki i okazją do zabawy z właścicielem.

.